Koszyk
KONTAKT (PON-PT 7.30-14.30): 660 220 333
Darmowa dostawa od 250.00 

Gospodarstwo tradycyjne – Niwki

W “czasie wolnym” pomiędzy tłoczeniem olejów zajmujemy się “pracą na roli”. W naszym gospodarstwie uprawiamy różne owoce i warzywa w sposób tradycyjny oraz ekologiczny. Różnica polega na tym, że jedne mają certyfikat ekologiczny a inne nie. Jakość i czystość owoców w obydwu przypadkach jest taka sama. Jeżeli uprawiamy roślinę na większej powierzchni i jest to jedyna roślina na konkretnej działce rolnej to posiadają one certyfikat ekologiczny. Natomiast cały miks innych owoców i warzyw znajdujący się na jednym kawałku ziemi jest uprawiany bez certyfikatu gdyż technicznie jest to bardzo trudne do zrealizowania.

Warzywa hodowane w naszym przydomowym ogródku stanowią spory ułamek produktów, jakie spożywamy. Rosną one na naszej ziemi, na gruntach uprawnych, na których od blisko 10 lat nie stosujemy tzw. chemii. W tym roku nasze pola, po kilkuletnim okresie przejściowym, otrzymają pełny certyfikat ekologiczny. Na nich uprawiamy owoce miękkie – jagodę kamczacką oraz czarną i czerwoną porzeczkę. Stąd pochodzą przetwory z naszego gospodarstwa, które sami produkujemy. Nie powiem, że jest to proces łatwy. Uprawy ekologiczne nie przynoszą tak dużych plonów, jak uprawy konwencjonalne, zatem nierzadko firmy przetwórcze nie chcą współpracować przy produkcji przetworów. Ich moc przerobowa nastawiona jest na ogromne ilości, a tych w tym przypadku nie ma. W konsekwencji musimy tę kwestię ogarniać we własnym zakresie. Samodzielne przygotowanie soków czy dżemów wymaga zaangażowania całej rodziny, co najbardziej odczuwają nasi najmniejsi pomocnicy, którzy z największym zaangażowaniem pragnęliby wnieść swój wkład.

Ciekawe jest to, że w dobie niemalże nieograniczonych możliwości transportu produktów spożywczych tak chętnie sięgamy po niezwykłe dla nas egzotyki, a zapominamy o własnych, każdemu dobrze znanych, łatwo dostępnych i zazwyczaj niedrogich warzywach i owocach. Może nie kuszą tak bardzo przepięknym, niezwykle kolorowym wyglądem, ale pod skórką kryją wspaniałe smaki, zapachy i składniki odżywcze. Zapraszamy do spróbowania i mam nadzieję delektowania się rodzimymi przetworami z naszego gospodarstwa i ogrodu. Nie wszystkie płody będą miały certyfikat ekologiczny. Plony ogródkowe ich nie otrzymają z prostej przyczyny – sadzimy je i siejemy jak nam pasuje, przesuwamy zasiewy, nie trzymamy się wyznaczonych granic. Jeśli coś nie wzejdzie, siejemy w to miejsce coś innego, na co „jeszcze jest czas”. Eksperymentujemy. Aby otrzymać certyfikat musimy jasno i wyraźnie wskazać miejsce, czas, rodzaj zasiewu… Niemniej, wszystko co hodujemy we własnym ogródku dla siebie jest tak samo „czyste”, z certyfikatem czy bez niego. A z tego co uprawiamy są dość obfite plony i dlatego możemy się nimi podzielić.

Sprzedaż prowadzona jest w ramach rolniczego handlu detalicznego.